Pracodawcy

Rekrutacja w JOST Polska – okiem kandydata

Jak wygląda z perspektywy kandydata rekrutacja online w JOST? O to zapytaliśmy Dorotę i Mateusza — nowozatrudnionych w JOST na stanowisku monter!

Rekrutacja okiem kandydata

NP: Jak zareagowaliście na informację o tym, że rekrutacja w JOST przeprowadzona będzie w sposób niestandardowy?

Mateusz: Odczucia na początku miałem mieszane. Osobiście preferuję bezpośredni kontakt z człowiekiem. Telefon pani Moniki był dla mnie niemałym zaskoczeniem 🙂 Moje dotychczasowe rozmowy kwalifikacyjne wymagały ode mnie bezpośredniej obecności. Jednak zdaję sobie sprawę, ze w dobie COVID-19 wszystko jest online, więc wiedziałem, że trzeba się dostosować.

Dorota: Mnie telefon Pani Moniki z wieścią o rekrutacji online ucieszył. Było to dla mnie coś nowego i byłam ciekawa.

Mateusz: Gwoli ścisłości – mnie też ucieszył ;), ale doświadczenie w rekrutacji online było dla mnie czymś kompletnie nowym, nieznanym. Na szczęście szybko dostosowuję się do panujących warunków.

NP: Czy mieliście jakieś obawy, było to dla Was stresujące?

Dorota: To na prawdę nic strasznego. Wystarczy komputer z dostępem do Internetu i voilà!

Dla mnie taka forma rekrutacji jest jak najbardziej na plus. Czasem w trakcie poszukiwania pracy, kandydaci mają problem z zorganizowaniem opieki do dzieci lub dojazdem. Zaproponowane rozwiązanie było dla mnie wygodniejsze i mniej stresujące. Bycie w domu dało mi również poczucie większego komfortu niż przyjazd w czasie pandemii do firmy.

Mateusz: Przyznam się, że ja się generalnie takimi sytuacjami nie stresuję. Zapewne wynika to z mojego charakteru, z natury uwielbiam poznawać nowych ludzi i z nimi rozmawiać.


Przeczytaj również: Rekrutacja online w JOST Polska – okiem pracodawcy


NP: Nie mieliście obaw, że informacje zebrane podczas spotkania online nie dadzą Wam wystarczającego obrazu o firmie?

Mateusz: Tego się nie obawiałem. W JOST zatrudniony jest mój kolega i to z niemałym stażem. Dzięki temu o tym zakładzie wiedziałem dużo. Informacje uzyskane podczas spotkania plus wiedza kumpla były na tyle wystarczające. Nic mnie nie zszokowało w pierwszym dniu pracy. 😊

Dorota: Dla mnie standardem jest zbieranie informacji na temat danej firmy np. w Internecie. Dokładnie przestudiowałam firmową stronę i inne źródła. Dzięki temu mogłam sobie wyobrazić swoją przyszłą pracę. Po przyjściu do JOST nie byłam niczym zaskoczona – wszystko stało na swoim miejscu 🙂 Może poza jedną kwestią – pracą w maseczce ochronnej. Ale takie mamy czasy, o bezpieczeństwo trzeba dbać.

NP: Czy macie jakieś wskazówki dla kolejnych kandydatów odnośnie rekrutacji online?

Dorota: Nie ma czym się stresować. Polecam dowiedzieć się jak najwięcej informacji z sieci i zadawać dużo pytań. Na wszystkie dostaniecie odpowiedzi. Dodatkowo polecam podejść do rekrutacji na luzie i z uśmiechem – to połowa sukcesu. Rekruterzy to przecież ludzie, a rekrutacja to spotkanie 🙂

Mateusz: Nie bać się i próbować, do odważnych świat należy!

NP: Na koniec powiedźcie jak mijają Wam pierwsze dni pracy? 🙂

Dorota: Jest super – ludzie są fajni i otwarci na pomoc.

Mateusz: Liczę, na przedłużenie umowy 😉 Jestem bardzo zadowolony. Do pracy jadę z uśmiechem na twarzy. Ludzie są w porządku, ekipa na montażu jest zgrana. Firma ma dobre warunki pracy, więc czego chcieć więcej? 🙂


Tagi
Czytaj więcej